[PL] IE wcale nie stracił 11% niekompetentna gazeto.pl


Jak ja lubię te krzykliwe tytuły w gazetach, które nic nie tłumacza, budzą sensację i w dodatku w żywe oczy kłamią.

Odnoszę się tutaj do tego wpisu na gazeta.pl, wg. którego niby od marca 2009 (czyli premiery IE8) udział Internet Explorera w rynku przeglądarek spadł o 11%.

Cóż droga Joanno Sosnowska (autorko artykułu), wg. jakich danych i czy to na świecie, czy w Polsce, czy gdzie? Podaj może jakieś referencje ponieważ badając rynek polski (www.ranking.pl), mam takie dane (po grupach przeglądarek)

image 


Jak widać grupa MSIE fakt, straciła ale nie 11% tylko 4,4%, FF faktycznie zyskał z grubsza połowę z tego tak jak piszesz (2,7%), natomiast dalej znów totalnie inaczej niż piszesz. Chrome i Safari jak widać w Polsce wciąż nie istnieją, a trzecią najbardziej popularną przeglądarką w PL jest Opera.

Twój artykuł na pewno nie mógł opisywać rzeczywistości polskiej, więc może spróbujmy z globalną. Strona na Wikipedii aktualizuje dane na podstawie publicznie dostępnych źródeł (mnie najłatwiej podać taką referencję niż wewnętrznie dostępne badania) jest tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Usage_share_of_web_browsers

Tutaj są badania kwartalne, więc porównując Q1 i Q2 z 2009 roku dostaję poniższy wynik:

Calendar Q2, 2009





















Browser Total Market Share
Microsoft Internet Explorer 65.85%
Firefox 22.39%
Safari 8.46%
Chrome 1.74%
Opera 0.70%


Calendar Q1, 2009


clip_image002





















Browser Total Market Share
Microsoft Internet Explorer 67.26%
Firefox 21.78%
Safari 8.18%
Chrome 1.17%
Opera 0.70%


Tutaj jak widać, trend nie jest tak pozytywny jak mój pracodawca by oczekiwał, natomiast spadkiem 11% też bym tego nie nazwał.

Z powyższych referencji wynika jasno, że polski rynek i globalny trochę się od siebie różnią, ale żadne z tych danych nie zgadzają się jakkolwiek z tymi bzdurami, które opisała Joanna Sosnowska. Shame on you “fachowcu za trzy grosze”.

Swoją drogą gratuluję kolegom z Mozilli tego wyczynu, których tak gloryfikuje autorka artykułu (w kwestii liczby pobrań FF 3.5).

Wg. tej strony: http://marketshare.hitslink.com/report.aspx?qprid=2&qpmr=40&qpdt=1&qpct=0&qptimeframe=Q to się przekłada na 0,17% realnego udziału w rynku. Download ain’t usage, można by powiedzieć.


Nie chce pisać Get The Facts, bo osobiście uważam, że te dotyczące IE8 niewiele wnoszą poza flame’em, natomiast wiadomo o co chodzi.

Comments (2)

  1. Michał says:

    Nie będe bronił niskopoziomowych artykułów z gazeta.pl jak ten, jednak moze lepiej ,że piszą takie (bzdury) ,bo ludzie sobie dzięki temu myślą ,ze skoro coraz mniej osob korzysta z tej przegladarki co oni to moze czas sie przeniesc na FF/opere/chrome a w koncu o to chodzi.

    Pozdrawiam

  2. imho chodzi o tanią sensację, a to nikomu nie służy

Skip to main content