[PL] Microsoft has made my day


Artykuł oczywiście po polsku, ale pozwoliłem sobie na ten angielski tytuł z dwóch powodów.
Pierwszy to fakt, że ten tytuł to cytat z jednej z moich wczorajszych rozmów z klientem. Mniej więcej tak została ta rozmowa podsumowana.
Mnie się zrobiło miło, bo aby pozytywnie zaakcentować i podsumować spotkanie można użyć miliona słów. Te bardzo ładnie trafiły do mnie.

Drugi powód to konferencja, na której niestety nie byłem, natomiast było paru moich kolegów z biura - Patryk Goralowski oraz Mariusz Jarzębowski.
Konferencja, o której mówię została zorganizowana przez twórców portalu dobreprogramy.pl i miała miejsce w Jastrzębiej Górze. Na tej konferencji Patryk opowiedział o usługach Windows Live a Mariusz o historii wstążki z najnowszej odsłony Office System. Obie prezentacje widziałem przy innej okazji i na mnie nawet wewnętrznie zrobiły wrażenie zarówno przez zawartość jak i sam sposób jak koledzy obie historie opowiedzieli.

Przeglądając blogi natrafiłem na ciekawą opinię jednego z uczestników, która ponownie, bardzo pasuje do powyższego tematu.
Bardzo się cieszę, że nawet środowiska, które, na co dzień mogą być nieprzychylne produktom i ofercie Microsoft potrafią merytorycznie docenić fakt, że są mimo wszystko obszary, w których mamy coś interesującego do powiedzenia. Bardzo się też cieszę, że mamy w naszych szeregach osoby, które potrafią o tych tematach opowiadać tak, aby z zaskoczenia zaciekawić takową publiczność.

Jak to powiedział tytułowy bohater z filmu Hancock - Good job! 🙂

Comments (1)

Skip to main content