10 porad jak oszczędzać kasę w Microsoft Azure – do bólu i bez ściemy. Epizod 5


Miało być 10 porad a tymczasem witam Cię już w piątym artykule o oszczędzaniu w chmurze. Jak prosto policzyć łącznie porad będzie już 15. Dziś zajmiemy się mało popularnym tematem jakim jest porządek. O tak, nie mów, że chmura kosztuje Cię dużo, skoro masz w niej mnóstwo “śmieci” i nawet nie wiesz, gdzie Twoja kasa wycieka. Zaczynamy więc.

Czy na pewno wiesz jak nazywają się Twoje zasoby i w jakich są grupach zasobów?

Wydaje się proste prawda? Dopóki masz 2 maszyny, może kilka aplikacji Web i jedną bazę, oczywiście, że Świat jest prosty. Jeśli jednak masz kilka środowisk, kilkaset zasobów i wiele grup to świat przestaje być prosty i bez dobrej konwencji nazewniczej zginiesz w tym bałaganie. Zapraszam Cię byś poczytał o tychże konwencja nazywania zasobów. Zacznij od najlepszych praktyk a potem wejdź w detale. Zapytasz co to ma wspólnego z kosztami? W chmurach praktyka pokazuje, że czas życia zasobów potrafi być bardzo dynamiczny a łatwość tworzenia zasobów sprawia, że szybko mamy ich wiele. Nie wykorzystane zasoby zbliżają nas do limitów subskrypcji, powoduję bałagan, pozostawianie danych nie w tych miejscach co trzeba i koszty. Po roku takiej “zabawy” bez kontroli ciągle nie wiadomo, czy jakieś środowisko można usunąć czy nie.

Ustalenie konwencji nazewniczej, nawet najprostszej nie wymaga dużo czasu a jest zbawienne, kiedy zastanawiasz się do czego był ten dysk SSD lub ten VPN Gateway.

Ile porzuconych obiektów jest nadal w Twojej subskrypcji?

Jeśli jednak już masz dużo zasobów i nadal nie wiesz co z nimi zrobić, postaram się trochę pomóc. Napisałem serię 3 postów, które pomogą Ci odnaleźć porzucone zasoby, czyli takie, które są ale jest duża szansa, że nikt ich nie używa. Tematu absolutnie to nie wyczerpuje ale na pewno jest dobrym początkiem by zacząć, szczególnie po różnego rodzaju migracjach czy wielu próbach utworzenia środowiska.  Jestem pewien, że moje proste skrypty znajdą coś u Ciebie, postaram się je dalej rozwijać. Z doświadczenia najwięcej “śmieci” pozostaje, kiedy usuwasz tylko obiekt wirtualnej maszyny ale już nie usuwasz adresu IP, karty sieciowej, kont składowania danych, być może sieci. Kiedy maszyna była w oddzielnej grupie zasobów, jest łatwo, kiedy w innej, pojawia się problem. Akurat z tak prozaiczną rzeczą moje skrypty pomogą.

PowerShell Twoim przyjacielem jest! Robimy porządki w subskrypcji.

PowerShell Twoim przyjacielem jest! Robimy porządki w subskrypcji. cz. 2

PowerShell Twoim przyjacielem jest! Robimy porządki w subskrypcji. cz. 3

Czy masz swój sposób kontroli kosztów? Czy używasz Tag’ów by oznaczać swoje zasoby i zrozumieć do czego ich używasz?

Dwie porady w jednym miejscu ale niezwykle ważne. Co więcej musisz mi tu wybaczyć jedną rzecz – od przybytku czasem głowa boli i tak jest w tym momencie 🙂 W zależności od tego w jaki sposób nabyłeś subskrypcję Azure w nieco inny sposób będziesz mógł skontrolować jej koszty. Typów subskrypcji w Microsoft mamy wiele: jest MSDN, są subskrypcje wewnętrzne, tzw. Open, umowy z dużymi firmami czyli EA czy programy wspierające młode firmy jak np. BizSpark… Nie martw się:) o ile ja muszę się na tym znać, Ty lepiej:

Jeśli dopiero wybierasz model dla siebie, tu zobaczysz krótkie opisy każdego z nich.

Obiecuję na tym blogu napisać kolejny artykuł o kontroli kosztów w modelu Open oraz EA, z którym pracuję najczęściej. Ponieważ się nieco różnią, będą dobrym uzupełnieniem. 

Ale, ale… niezależnie od tego, jaki wybrałeś model i ile masz już zasobów w Azure, chcę namówić Cię na jeszcze jedną rzecz. Drobną, nieodpłatną i łatwą do implementacji a mianowicie Tagi.

Tagi pomogą Ci w odpowiedzi na pytanie (niezależnie od konwencji nazewniczej) czy dany zasób w Azure:

  • został powołany dla środowiska Dev, Test czy Prd. Czy też jeszcze innego, które sobie wymarzyłeś.
  • dotyczy aplikacji A, może B a może A, B i C
  • czy też może działa w ramach projektu Projekt A

Już rozumiesz? Słowem tagi pozwolą Ci przypisać dodatkowe informacje do Twoich zasobów tak, by analiza rachunku pozwoliła Ci policzyć koszty aplikacji A czy Projektu B. Ja wymieniłem te tagi, które sam proponuję ale zapewne masz w głowie inne. 

Zachęcam Cię byś przeczytał te dwa artykuły o wykorzystaniu Tag’ów. Pierwszy wyjaśni czym są a drugi podpowie jak użyć polityk, o których pisałem w poprzednim poście, do tego, by zawsze się pojawiły przy Twoich zasobach. Jeśli już teraz czujesz, że wolisz by ktoś tę pracę wykonał za Ciebie, postaram się pokazać dwa różne rozwiązania firm trzecich, które ułatwią kontrolę kosztów w Świecie chmury.

Miało być krótko, wyszło jak zawsze.

Mam nadzieję, że i tym razem znajdziesz tu coś dla siebie i od teraz będziesz bardziej świadomie wydawał swój budżet na chmurę!

 

Comments (1)

  1. mifurm says:

    O konwencji nazewniczej zasobów dodatkowo warto poczytać u Marka Grabarza. https://marekgrabarz.pl/2017/06/standardy-nazewnicze-zasobow-azure/

Skip to main content